bogactwo historyczne,

Sardynia - mój osobisty raj.

17:49:00 aleqs 0 Comments

/

Sardynia to, wbrew swej sławie, nie tylko kurort prezydencki. Osobiście onieśmieliła moją ignorancję swoim bogactwem historycznym, archeologiczny i kulturowym. Jeśli dołączymy do tego nienaganne warunki klimatyczne dla ciepłolubów, zjawiskową przyrodę i włoski styl życia, to już nie da się sobie wyobrazić lepszego miejsca do wypoczynku bądź spokojnego życia.

Sardynia nie korzysta za wiele z zachodniego rozkwitu gospodarczego i brakuje tam ewentualnie dobrych możliwości zarobkowych. Dla młodych i ambitnych ludzi także jest ograniczająca. Możliwe, że uwarunkowuje to historyczne traktowanie Sardynii jako regionu podległego, eksploatowanego i możliwym też jest, że mogłaby sobie radzić lepiej gospodarczo nie będąc częścią Włoch, a niezależnym krajem, do czego wielu Sardyńczyków utyskuje, ale czują się bezsilni.

W związku z powyższym nie istnieją autostrady, drogi są w średnio-polskim stanie, komunikacja publiczna też nie jest zbyt powszechna, gdzieniegdzie widać brak pieniędzy, chociaż jest czysto i bezpiecznie... I w mniej turystycznych miejscach - bardzo tanio. Najdroższy w wyprawie na tę wyspę jest dojazd i nocleg. Chociaż rezerwując loty odpowiednio wcześniej można znaleźć je nawet po 200zł w dwie strony.

Sardynia to też jedno z niewielu miejsc w Europie gdzie można spotkać dzikie flaminigi.

https://www.banialuki.net/gdzie-znalezc-flamingi-na-sardynii/
A jedną z godnych polecenia atrakcji turystycznych jest wycieczka łódką po nabrzeżnych grotach i plażach, do których często nie ma dostępu z lądu.

/Sardynia

/Sardynia

/Sardynia

"Włochy są krajem z największą na świecie liczbą obiektów wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa Przyrodniczego i Kulturalnego UNESCO. (...) 18 znajduje się w południowych Włoszech, z których tylko jeden (choć wydaje się, że więcej miejsc na to zasługuje) położony jest na Sardynii. Jest to najbardziej okazały na wyspie zespół archeologiczny z epoki nuragijskiej - Su Nuraxi(...)." / Sardynia, travelbook wyd. Bezdroża, Helion SA, 2016

Sardyńskie kulinaria to mieszanka owoców morza i górskich wiktuałów (np. baranina, sery). Tamtejsza ludność stając przed koniecznością ciągłej obrony przed różnorodnymi grabieżami, np. pirackimi, historycznie zamieszkiwała głównie głąb lądu i jego wzgórza. Nie można pominąć także skosztowania rodzaju likieru bądź nalewki zwanego Mirto traktowanego tam jako aperitif.

Sardynia to także wyspa tajemnic. Szacuje się, że jej tereny były jednymi z pierwszych zasiedlonych przez rodzaj ludzki w zorganizowany sposób i wśród jej zagadek występują tzw. "domus janas" z epoki przednuragijskiej (czyli prawdopodobnie przed XVII w p.n.e!) rozsiane po całej wyspie. Niektóre legendy mówią, że to domy wróżek, inne że plemienia Janas. Na razie nie jest jasne przeznaczenie owych mini grot, najbardziej prawdopodobną teorią staje się, że były to grobowce. Wiele z nich jest zorientowanych na przepiękne, panoramiczne widoki z wyspy, a niektóre są zaadaptowane na prawdziwe domy.

Sardynia jest miejscem, które skradło moje serce i nie oddało i mam nadzieję, że uda mi się bardziej przybliżyć do tej wyspy, a na pewno jeszcze nie raz tam powrócę, bo nawet wypad "zaledwie" na weekend tam pozwala się zregenerować i naładować baterie.

/Sardynia

/Sardynia

/Sardynia

0 komentarze:

Aby zadbać o kulturę i merytorykę wypowiedzi oraz uniknąć spamu komentarze na tym blogu są moderowane. Bywam mocno zalatana, więc z góry przepraszam za opóźnienie w akceptacji bądź odrzuceniu komentarza.